Chwilowo jestem jedynaczką i dobrze mi z tym :D mój brat poszedł dzisiaj na noc do brata ciotecznego , mam nadzieję że zostanie tam dłużej , fajnie by było do końca ferii , ale to akurat jest niemożliwe ..
Zaczynam się też martwic o mojego psa , serio . Taki się spokojny zrobił .
Idzie ktoś ze mną na łyżwy ? Bo chciałabym się wreszcie nauczyć jeździć . Tak , tak , nigdy nie miałam tego sprzętu na nogach . Moja rodzinka jest na tyle rozrywkowa , że nawet takie atrakcje ich nie jarają . Poszłabym sama , ale na tym zadupiu nie ma nic poza 1 sklepem . ; / wiem , wiem , dziura straszna .
Wynikiem dzisiejszej nudy jest porządkowanie folderów i pomyślałam że wstawię wam z pewnego kilka zdjęć :
to się chyba tu przypadkiem znalazło , ale niech zostanie : D























